Komentarz pomeczowy. „Graliśmy prosto” 
W niedzielę pokonaliśmy GKS Tychy 5:1 i awansowaliśmy na pozycję lidera. To spotkanie podsumował z nami Martin Kasperlík, który zdobył przepięknego gola.
– W końcu zagraliśmy to, co cały czas mówił nam trener. Graliśmy prosto, dużo jeździliśmy i nie wymyślaliśmy. To stworzyło nam wiele szans i przełożyło się na zdobywanie goli – zaznaczył 32-letni skrzydłowy, który na początku trzeciej odsłony zdobył bardzo efektowną bramkę. Przejechał z krążkiem niemal całe lodowisko, minął rywali i trafił w samo okienko.
– Dziękujemy kibicom za dobry doping. To jest niesamowite, bo w Polsce rzadko się zdarza się, żeby kluby miały takich kibiców. Bardzo im za to dziękuję – dodał.
Tymczasem we wtorek biało-niebiescy zmierzą się na wyjeździe z GKS-em Katowice. Pierwsze starcie z GieKSą zakończyło sie naszym triumfem 3:2 po dogrywce.














